Czy testy wykrywają nowy wariant koronawirusa
Porady

Czy testy wykrywają nowy wariant koronawirusa – omikron?

Wykryty po raz pierwszy w Republice Południowej Afryki wariant omikron błyskawicznie się rozprzestrzenia. Czy dostępne powszechnie testy wykrywają również obecność w organizmie tej mutacji? 

Najnowszy wariant koronariwusa, Omikron, wciąż ma przed naukowcami wiele zagadek. Pierwsze przypadki zostały potwierdzone zaledwie kilka tygodni temu, pod koniec listopada i od tego czasu w różnych ośrodkach badawczych są prowadzone badania nad istotą nowej mutacji.

Wariant Omikron: dużo znaków zapytania. Co wiemy o nowym wariancie koronawirusa?

Koronawirus nie śpi. W Polsce do tej pory potwierdzono zaledwie dwa przypadki nowej odmiany wirusa Sars-cov-2 (przypomnijmy – wcześniejszy nosił nazwę „delta„). Wiedzę na jego temat możemy czerpać z doświadczeń lekarzy w krajach, w których przypadków jest najwięcej, a więc przede wszystkim z RPA czy Wielkiej Brytanii. Z ich obserwacji wynika, że pacjenci, u których testy na koronawirusa potwierdziły wariant Omikron, najczęściej skarżą się na zatkany nos, ból gardła i bóle mięśni, zlokalizowane w szczególności wokół pleców oraz dolegliwości jelitowe

Specjaliści nie umieją jeszcze z pewnością powiedzieć, na ile szczepionki zabezpieczają przed zachorowaniem, ale naukowcy ze stanowego Uniwersytetu Waszyngton i szwajcarskiej firmy Humabs Biomed doszli do przekonania, że szczepionki J&J, Sinopharm i Sputnik V nie chronią przed Omikronem. Skuteczne pozostają preparaty firm Moderna, AstraZeneca i Pfizer. Wyniki nie zostały jeszcze skontrolowane przez inne zespoły badawcze.

wirus test

Czy testy wykrywają zakażenie Omikronem?

Nie ma też zgody naukowców co do tego, na ile skuteczne w stwierdzeniu zarażenia wariantem Omikron są dostępne na rynku testy. Zresztą już w przeszłości nie wszystkie testy „radziły sobie” z potwierdzeniem obecności np. brytyjskiej odmiany, która pojawiła się w grudniu 2020 roku.

Niedoskonały system testowania nie pomaga w ograniczaniu zasięgu pandemii. Przyjeżdżający spoza stresy Schengen mają obowiązek poddać się testowi jeszcze przed wejściem do samolotu, a najpóźniej chwilę po wyjściu z niego. Tyle tylko, że żaden test nie wykrywa obecności sars-covs-2 na dzień czy dwa po – najlepiej, by od kontaktu z wirusem do przeprowadzenia testu upłynęło około pięciu dni. W przeciwnym razie system pozwala na „przepuszczenie” osób zakażonych, ale nie wykazujących jeszcze żadnych objawów. Wirus ten jest niestety wyjątkowo przebiegły.

Nowy wariant koronawirusa. Czy warto się testować?

Nawet jeśli nie mamy 100% pewności, że dostępne na rynku testy na koronawirusa wykrywają zakażenie Omikronem, to absolutnie powinniśmy się testom poddawać, i robić to regularnie. Jest to niezwykle istotne szczególnie w chwili rozpędzającej się piątej fali. 

Ponadto testy są nieustannie udoskonalane pod kątem pojawiających się wyzwań i nawet jeśli dziś nie ma pewności co do ich nieomylności, to wkrótce pojawi się z pewnością ich nowa generacja. Mutacje koronawirusa martwią naukowców, ale nie powodują, że ci przestają udoskonalać narzędzia w walce z nimi. 

Testowanie jest ważne (o co mocno apeluje Światowa Organizacja Zdrowia – WHO), bo zagrożeniem jest nie tylko Omikron, ale również wcześniej znane warianty koronawirusa. Podobnie jak wciąż ważna jest kwarantanna. Wbrew oczekiwaniom, szczepionki nie dały pełnej ochrony i pewnie każdy zna kogoś, kto pomimo pełnego zaszczepienia (a może i wcześniejszego przechorowania Covid-19), zaraził się. Nie negujemy sensu szczepień, wprost przeciwnie. Bardzo łagodzą one przebieg zachorowania do tego stopnia, że niektórzy zaszczepieni nie mają nawet świadomości, że chorują. Niezależnie od komfortu, jaki dają szczepienia, warto wiedzieć, czy nie jest się zakażonym oraz poinformować o tym otoczenie, gdyż powoduje to przeniesienie choroby na osoby niezaszczepione.

W świetle nadchodzącej piątej fali pandemii koronawirusa, która rozpocznie się jeszcze przed zakończeniem czwartej, apele o zachowanie zasad bezpieczeństwa, które są z nami od wiosny 2020 roku oraz o poddawanie się testom wcale nie straciły na aktualności.

Artykuł sponsorowany

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.