czy koty mogą pić mleko
Natura

Czy koty mogą pić mleko krowie lub kozie? Absolutnie nie!

Wiele osób myśli, że koty uwielbiają mleko i jest ono dla nich odpowiednie, to samo zresztą można powiedzieć o ludzkich dzieciach. Dorośli również chętnie sięgają po mleko. Niestety ma to negatywne konsekwencje zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Młode ssaki piją pokarm matki, który potocznie nazywa się mlekiem, ale w naturze nie trwa to przez całe ich życie. Warto dowiedzieć się nieco więcej na ten temat, aby nie powielać błędu, przez który można wyrządzić kotu krzywdę, pogorszyć jego stan zdrowia.

Problematyczne mleko

Żadne zwierzę na świecie nie spożywa mleka innego gatunku. Wyjątkiem jest człowiek, który postanowił sięgnąć po pokarm mleczny inny niż swojej matki w okresie dzieciństwa. Niestety natury nie da się oszukać, a postępowanie wbrew jej prawom wiąże się z konsekwencjami i to czasem bardzo dotkliwymi. Nie dość, że człowiek zaczął sam spożywać mleko krowie, owcze czy kozie, to jeszcze zaczął karmić nim zwierzęta domowe, w tym koty. Jako że w mleku znajdują się substancje opioidowe, które działają jak narkotyk, ich zadaniem jest utrzymanie potomstwa przy matce, to niestety trudno zaprzestać jego konsumpcji. Produkty mleczne mają bardzo wysoki poziom opiatów, działają one uspokajająco, wzmacniają więź między matką a dzieckiem. Kot spożywa to, co poda mu człowiek. Jeśli zostanie mu podstawiona miska z mlekiem, to zacznie je pić i uzależni się od niego, podobnie jak człowiek. Niestety nie jest ono korzystne dla jego zdrowia, może doprowadzić do rozwoju różnych schorzeń. Świadomy i kochający właściciel nie powinien podawać swojemu zwierzęciu mleka, a najgorszą rzeczą jest pasteryzowane mleko UHT sprzedawane w marketach. Nie ma to niczego wspólnego z prawdziwym mlekiem, jest pełne szkodliwych substancji, które sieją spustoszenie w organizmie.

Czy koty mogą pić mleko?

Kot może pić mleko, ale wyłącznie od swojej matki, czyli od przedstawiciela swojego gatunku. Podawanie mu mleka krowiego czy koziego jest czymś naturalnym i wręcz szkodliwym. Ponadto mleko jest kaloryczne, zawiera problematyczny cukier mleczny, którego kot nie trawi, sprzyja nadwadze i otyłości. W mleku znajduje się mnóstwo substancji śluzotwórczych, powodują stany zapalne w organizmie. Nic więc dziwnego, że pijące go koty zaczynają podupadać na zdrowiu. W większości przypadków u dorosłych kotów całkowicie zanika trawienie laktozy, której jest mnóstwo w mleku. Aktywność enzymu rozkładającego laktozę zanika już u kotów około szóstego tygodnia życia. Składniki zawarte w mleku nie są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania zwierzęcia. Jeśli jednak ktoś nadal będzie podawać mruczkowi ten biały płyn, to niestety przyczyni się do powstania u niego szeregu nieprzyjemnych dolegliwości zdrowotnych w postaci wzdęć, gazów, bólów brzucha, wymiotów, biegunek prowadzących do odwodnienia, reakcji alergicznych, nadwagi i otyłości. Mleko bez laktozy również nie będzie dobrym wyborem, kot potrzebuje do picia wody, niczego więcej. Kazeina zawarta w mleku jest silnym alergenem, upośledza wchłanianie substancji odżywczych, więc prowadzi do niedoborów żywieniowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.